niedziela, 19 stycznia 2014

Tadeusz M. Lupar - Pozłacana klatka - 344 dni internowania Lecha Wałęsy - Wspomnienia oficera BOR - eBook ePub, Mobi bez DRM (znak wodny)

NO PAPER prezentuje eBook ePub, Mobi

Tadeusz M. Lupar 

Pozłacana klatka - 344 dni internowania Lecha Wałęsy

Literatura faktu

iBook

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku gen. Wojciech Jaruzelski wprowadził w Polsce stan wojenny.

Zawieszona została działalność partii politycznych, organizacji społecznych i związków zawodowych, w tym zwłaszcza NSZZ „Solidarności”. Zatrzymano ok. 10 tys. osób (część została zwolniona po podpisaniu tzw. lojalek), internowani zostali obradujący w Gdańsku przywódcy „Solidarności”. Wśród zatrzymanych był szef związku Lech Wałęsa.

Władze potraktowały go nieco inaczej niż pozostałych zatrzymanych i proponowały rozmowy, ale Wałęsa nie chciał rozmawiać bez udziału swoich doradców.

Autor tej książki był wówczas funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu i wszedł w skład Specjalnej Grupy Ochronnej. To do zadań tego zespołu wchodziło strzeżenie Lecha Wałęsy w okresie niespełna roku jego internowania, choć terminu „internowanie” unikano wówczas jak ognia. Wałęsę przewożono do różnych miejsc, najpierw w okolicach Warszawy, m.in. był osadzony w zamkniętym dla osób z zewnątrz pałacu w Otwocku Wielkim, przeznaczonym na ogół do goszczenia przybywających z wizytami państwowymi dostojników zagranicznych. Kiedy nadzieje na wykorzystanie jego osoby w celach propagandowych upadły, przywódcę „Solidarności” wywieziono do specjalnego ośrodka rządowego w Arłamowie na Pogórzu Przemyskim, w południowo-wschodnim, wyludnionym zakątku Polski. Wydawało się, że tam, „na krańcu świata”, nie będzie groźny. Ośrodek służył dotychczas jako hotel dla przybywających na polowania dostojników krajowych i zagranicznych.

Wydawca Bellona

Ilość stron; 160

Księgarnia BezKartek

Czytaj darmowe fragmenty lub
pobierz - download eBook ePub, Mobi Pozłacana klatka - 344 dni internowania Lecha Wałęsy wprost na Twój komputer,  komórkę lub e-Czytnik 


Wyślij na Kindle

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz